czwartek, 14 czerwca 2012

Recenzja: zmywacz Cien z Lidla!

Cien zmywacz do paznokci Classic!



Cena: ok. 5zł
Pojemność: 200ml
Dostępność: Lidl

Recenzja:
Jak dla mnie rewelacja, nowy aplikator bardzo ułatwia życie. Powinno teraz na rynku więcej być produktów z takim dozownikiem np. toniki! Jeśli chodzi o działanie to bardzo szybko i dokładnie zmywa lakier i ślicznie pachnie migdałami. Nie ma w nim ani odrobiny specyficznego zapachu zmywacza. Co do jakiś właściwości pielęgnujących to pewnie są niewielkie, ale najważniejsze jest to że po zmywaniu paznokcie wyglądają na zdrowe. Jednak mam zastrzeżenie co do wydajności, zmywany był 3 razy a zobaczcie ile produktu już nie ma. Jednak tak czy inaczej będę go kupowała. Polecam Wam spróbujcie same, bo jest fenomenalny.

Ocena: 5

niedziela, 10 czerwca 2012

O okazji życia w Pepco!

Będąc wczoraj na małych zakupach zaszłam do Pepco, w moim mieście sklep jest super zaopatrzony w kosmetyki znanych marek po niesamowicie niskich cenach. Tak oto trafiłam na promocję podkład Rimmel Lasting Finish+ lakier Rimmel z serii I <3 Lasting Finish w cenie 19,90zł. Trochę obawiałam się tego podkładu bo nigdy nie trafiłam na fluid Rimmela który by się sprawdził, natomiast ten mnie zaskoczył. Tak naprawdę odcień wybrałam w ciemno, ale jest idealny dla mojej karnacji. Lakier również urzekł mnie kolorem. W moim Pepco dodatkowo można znaleźć korektor Rimmel Wake me up w cenie 9,90zł.




Jeśli chodzi o podkład to serdecznie Wam go polecam, myślę że jest dobrym zamiennikiem podkładu Max Factor Lasting Performance, a nawet ma lepsze krycie. Zaskoczył mnie pozytywnie i rzeczywiście długo trzyma się na buzi, ja swój mam już od 11 po południu i teraz o 16 jest w takim stanie w jakim go miałam na początku, bez żadnych poprawek!! Przechodząc do lakieru to ma bardzo fajny, taki letni kolor i bardzo szybko schnie, co do trwałości nie jestem w stanie Wam nic powiedzieć.

Pozdrawiam i zajrzyjcie do Pepco w swoim mieście może też macie takie cuda, a nawet nie wiecie!

czwartek, 7 czerwca 2012

Wyjściowy Make-up

Dawno nie było makijażu, a wczoraj wychodząc na imprezę postanowiłam że pokaże Wam jak wyglądałam. Także dziś krótki post! Udanego długiego weekendu :)



(podkład Max Factor Lasting Performance 102 Pastelle, puder ryżowy Mariza, kuleczki brązujące Mariza, oczy: paleta Sleek Monaco, tusz Wibo, pomadka Astor 260)

środa, 6 czerwca 2012

Recenzja: Musujący napój winogronowy Vinea!

VINEA to bezalkoholowy napój winogronowy, którego 10% stanowi czysty ekstrakt z winogron. Popularny w Czechach i na Słowacji, gdzie od dziesięcioleci zdobywa szerokie rzesze miłośników, wchodzi przebojem także na polski rynek.



"Vinea – niealkoholowy napój gazowany, wykonany na bazie winogron, który po raz pierwszy został stworzony w Czechosłowacji w 1973 roku przez Słowaka Jána Farkaša, biochemika pracującego dla Bratysławskiego Instytutu Uprawy Winorośli i Tworzenia Wina. Produkcja napoju rozpoczęła się w roku 1974. Po latach kwestionowania własności marki, w Styczniu 2008 roku Vinea została sprzedana producentowi Kofoli. Występuje w dwóch podstawowych wersjach smakowych: białej i czerwonej. Smak napoju rzeczywiście przypomina wino musujące takie jak игристое.
W roku 2011 rozpoczęto dystrybucję napoju w Polsce. "Vinea" dystrybuowana jest przez firmę Hoop Polska Sp. z o.o. w wersji czerwonej i zielonej, w półtoralitrowych butelkach z polską wersją etykietek. Głównym punktem dystrybucji tego napoju jest sieć dyskontów Biedronka."
(źródło: Wikipedia)

Gdzie kupić: sklepy spożywcze
Cena: 2,20zł
Pojemność: 500ml

RECENZJA:
Uwielbiam go, jako miłośniczka wszystkich win musujących jakbym mogła go nie pokochać. Smak rzeczywiście ma zbliżony do szampana, przez co myślę że będzie dobrą alternatywą dla ludzi nie pijących na imprezach. Nie chce się po nim pić jak po większości napojów gazowanych. Jest w stanie ugasić nasze pragnienie, szczególnie w lato! Niestety w moim mieście jeszcze go nigdzie nie znalazłam, ale na pewno poszukam. Polecam Wam go serdecznie, świetny napój!
ocena: 5

Produkt mogłam przetestować dzięki portalowi Uroda i Zdrowie.

poniedziałek, 28 maja 2012

Przeprosiny.

Cześć kochane, 
przepraszam Was za to, że ostatnio mnie nie ma na bloggerze. Wszystko spowodowane jest przez to, że zaczęłam praktyki w szpitalu a dodatkowo niedługo rada więc trzeba zaliczyć wszystko co było w tyle, no i dodatkowo od 11 czerwca sesja. Przechodzę przez ciężki okres, mam nadzieję że mi to wybaczycie. Już niedługo postaram się coś dla Was skleić.

Pozdrawiam serdecznie!
moher_

wtorek, 22 maja 2012

Recenzja: Antyperspirant Roll-on Garnier mineral (Wizaż24)



Antyperspirant Silky Roll On


Łączy w sobie delikatność jedwabiu i cudowny zapach, dzięki czemu skóra pod pachami pozostanie 
miękka i świeża przez cały dzień, pielęgnuje skórę, pozostawiając uczucie świeżości i suchości.

Gdzie kupić: TUTAJ
Cena: 10,60zł
Pojemność: 50ml

Recenzja:
+pięknie pachnie
+rzeczywiście bardzo dobrze chroni przed poceniem się, no może nie 48h ale jest ok!
+wydajny
+poręczne opakowanie
+szybko się wchłania
+zapach utrzymuje się aż do kąpieli
+nie podrażnia po depilacji
+tani
-zostawia ślady na ubraniach jeśli się nie odczeka odpowiedniej ilości czasu 
-czasem na kulce nie ma produktu, a wyciskając wylatuje go za dużo

ocena: 4+

piątek, 18 maja 2012

Zważony podkład?!

Hej, dziewczyny mam do Was pytanie czy miałyście kiedyś problem ze zmianą konsystencji podkładu? Ja niedawno wymieniłam się na podkład Joko Supernatural Mineral Foundation, dziewczyna oznajmiła że był nowy i nie używany. Gdy do mnie dotarł miał rzadką konsystencję i wszystko z nim było w porządku, jednak dziś (po 5 dniach od użytkowania) zauważyłam że zmieniła się na konsystencję gęstego musu a po nałożeniu na twarz zachowuje się jak baza pod cienie Virtual (grudki i wchodzi w pory), jego termin ważności to 04.2013. Także nie wiem co teraz robić, miałyście kiedyś taką sytuację?